Zasady projektowania permakulturowego

Wszystko o sporządzaniu projektów permakulturowych - techniki projektowania, narzędzia, itp.

Moderatorzy: Wojciech Górny, Ben Lazar

Regulamin forum
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Wojciech Górny » czwartek 17 wrz 2015, 19:21

JAKO PROJEKTANCI PERMAKULTURY wg Billa Mollisona:



• Działamy zgodnie z naturą, raczej niż wbrew niej

• Długo i przemyślanie obserwujemy, zamiast przedwcześnie i bezmyślnie działać

• Bierzemy pod uwagę wszystkie funkcje zwierząt i roślin w otoczeniu, zamiast uważać dany rejon za domenę jednego rodzaju plonów

• Zmniejszamy oddziaływania ludzkich osiedli na nieodnawialne i odnawialne zasoby, tworząc jednocześnie bogate środowisko życia, dbając o potrzeby wszystkich żywych stworzeń
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Awatar użytkownika
Samuela
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 04 lut 2016, 21:43
Lokalizacja: Manasterz
Kontaktowanie:

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Samuela » sobota 20 lut 2016, 02:37

Jakiś czas temu pojawił się na naszej stronie artykuł Marcina o pierwszych krokach w projektowaniu permakulturowego siedliska [url]http://kalpapada.wix.com/kalpapada#!Projektowanie-siedliska/no0fa/566b4dc60cf2beecdd84014f[/url]. Myślę, że będzie tu pasować. Fajnie także gdyby stał się powodem do rozpoczęcia jakiejś ciekawej dyskusji. Jak myślicie, co jeszcze należałoby uwzględnić na samym początku? Na co zwrócić uwagę zanim przystąpimy do projektowania?
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Wojciech Górny » niedziela 21 lut 2016, 17:18

Moim zdaniem artykuł ten jest bardzo dobry teoretycznie, ale w praktyce takie podejście prowadzić może do tak zwanego "analysis paralysis".



Nie zgadzam się z tym zdaniem: "Przy projektowaniu należy uwzględnić setki, jeśli nie tysiące, najdrobniejszych czynników. Im więcej aspektów weźmiemy pod uwagę, tym mniej błędów popełnimy i mniej energii włożymy w realizację projektu."



Według mnie, trzeba projektować od ogółu, do szczegółu. Od elementów na które nie mamy wpływu w ogóle, po takie, które możemy w całości zmieniać.



Woda, drogi, budynki - te trzy rzeczy na początek.



Gdybyśmy na pierwszym etapie chcieli uwzględniać setki czynników, nigdy byśmy nic nie zdołali zrobić.



Każdy projekt ewoluuje, jest żywym organizmem. Naszą rolą jest zacząć proces, a następnie pozwolić naturze go udoskonalać, ingerując od czasu do czasu.



Zasadniczej rzeczy mi brakuje - wywiadu, czyli uzgodnienia, co chcemy osiągnąć. Wyznaczenia celów.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Awatar użytkownika
Krzeszewski Marcin
Posty: 5
Rejestracja: sobota 20 lut 2016, 02:40
Lokalizacja: Nieważka
Kontaktowanie:

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Krzeszewski Marcin » środa 24 lut 2016, 17:52

Dzięki za trafną uwagę. Świetnie ujęte. Od ogółu do szczegółu. Woda, drogi, budynki. Zgadzam się całkowicie, że nie jesteśmy w stanie przeanalizawać całego projektu dokładnie, od początku do końca, nawet po kilkuletniej obserwacji. Rzeczywiście bez zdefiniowania pożądanych elementów ciężko cokolwiek zaprojektować ;) Chyba chciałem tym zdaniem podkreślić korzyści płynące z holistycznej analizy. Podejście wieloaspektowe na starcie i opracowywanie multifunkcyjności dla każdego elementu pozwala uniknąć w przyszłości, prac związanych z ich przebudową.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

[size=85]Kalpapāda - Bez chwili zwątpienia w piękno współistnienia.

http://kalpapada.wixsite.com/kalpapada[/size]
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Wojciech Górny » środa 24 lut 2016, 20:58

Tak, masz rację jak najbardziej, tylko że w ciągu kolejnych miesięcy czy lat wiele czynników będzie się zmienać, więc nie zawsze to, co zaplanujesz na początku będzie w zgodzie z samoczynnie zachodzącą ewolucją systemu. Dlatego warto zacząć jednak działać zanim się tak wszystko do końca poplanuje.



Spójrz na to tak - masz ugór, ziemię zabitą i ubitą, łysą i jałową. Jedna czynność - wyściółkowanie jej grubo uruchamia lawinę samoczynnych procesów. A ponieważ jedną z zasad permakultury jest minimum zmian - maksimum efektów, to czasem warto na tym poprzestać na trochę i zobaczyć, co się stanie.



Oczywiście, inaczej postąpimy planując mały ogródek, a inaczej ogromny obszar, inaczej gdy czymś dysponujemy, a inaczej jeśli niczym, inaczej w zależności od naszych celów ... ale ja mam takie wewnętrzne przekonanie, że lepiej pozostawić naturze wolność działania, nie planować wszystkiego z góry do końca.



Najbardziej lubię jakiś proces zapoczątkować, a potem mieć wielką satysfakcję, jeśli natura zrobi za mnie resztę w sposób, który udało mi się przewidzieć.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Krzysiek
Posty: 13
Rejestracja: piątek 01 kwie 2016, 18:48

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Krzysiek » wtorek 19 kwie 2016, 21:43

Wojtku. A co możesz mi poradzić jako stawiającemu pierwsze kroki? Przygotowuję swój ogródek w duchu permaukultury na ok. 25m2 i poza miejscem swojego zamieszkania. Nie będę mieć do niego stałego, codziennego dostępu, a jedynie co około dwa tygodnie. Nie jestem w sytuacji osób, które mają w zamiarze projektować całe siedliska dla siebie i bliskich, mimo to mój mini projekt traktuję serio. Moim celem - póki co - jest zobaczyć jak zadziała przyroda w zestawieniu z moim sposobem myślelenia, pomysłami. Ciekawi mnie czego mogę się od niej nauczyć z pozycji amatora (nigdy wcześniej nie praktykowałem żadnej formy ogrodnictwa, uprawy więc tylko teoretycznie wiem za co się zabieram, choć nawet tego nie jestem pewien). Czy mam czegoś oczekiwać, spodziewać się? Jak się do tego zabrać? Nie chcę podchodzić do zagadnienia zbyt technicznie - to jest wyściółkować, wysiać, zasadzić (to z tym, a to z tamtym) i czekać aż wyrośnie, bo w permakulturze chyba nie o to chodzi?
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Wojciech Górny » środa 20 kwie 2016, 14:09

Pierwsza zasada ogrodnictwa weekendowego - zadbać o wodę. Czyli:



- do minimum zmniejszyć parowanie (nie przekopywać, grubo ściółkować, dbać o to, aby zawsze coś rosło, i to gęsto, osłaniać od wiatru itp.)

- maksymalizować zatrzymywanie wody opadowej (rowy konturowe, zbieranie deszczówki)

- dobierać uprawy do przewidywanych najgorszych warunków i najdłuższej nieobecności



25m2 to na tyle mały ogródek, że mozna sobie swobodnie poradzić przy rzadkich wizytach.



Nie bój się eksperymentować, realizuj pomysły, każdy jednak przed "wbiciem łopaty" przepuść przez filtr trzech zasad etycznych permakultury.

Pamiętaj, że każdy element w ogrodzie powinien pełnić wiele funkcji, unikaj monokultur, planuj w poziomie, w pionie i w czasie.

Na pewnym etapie podejście techniczne jest nieuniknione, jeżeli nie zastosujesz odpowiednich technik, przyroda pójdzie drogą naturalnej sukcesji.

Czy odpowiedziałem na Twoje pytanie?
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Krzysiek
Posty: 13
Rejestracja: piątek 01 kwie 2016, 18:48

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Krzysiek » środa 20 kwie 2016, 21:19

Tak. Dziękuję. Dziś wykonałem sporo prac w ogrodzie. Napowietrzyłem widłami ziemię, dałem cienką warstwę końskiego obornika, położyłem karton - i tu praca spowolniła przez to, że nie doszacowałem ilości potrzebnego materiału. W każdym razie udało mi się zrobić grządkę podwyższoną (jest już wyściółkowana). Jako, że połowa ogródka znajduje się na spadku to grządkę postanowiłem usytuować poprzecznie do linii spadku i w miejscu, gdzie teren się wypłaszcza. Myślałem że to dobry pomysł, ale teraz widzę, źe niekoniecznie. Znacznie lepszym byłyby rowy zatrzymujące wodę w części, gdzie występuje spadek. Szczęśliwie mogę je jeszcze wykonać, bo to na tą część zabrakło mi kartonu.



Deszczówka to bardzo dobry pomysł. Dziś musiałem używać twardej wody z kanalizacji. Tak przy okazji - sugerujesz używać roślin jedno, czy wielorocznych i czy z rozsad, a może z wysiewu wprost do ziemi (do kasetki w ściółce)?
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Wojciech Górny » czwartek 21 kwie 2016, 08:43

Rowek zbierający wodę może pełnić równocześnie rolę wyściółkowanej ścieżki, idealnie poziomej.



Co do roślin - zależy od Twoich celów. Wiadomym jest, że w permakulturze dążymy do tworzenia systemów jak najbliższych systemom naturalnym w ich późnej fazie sukcesji, czyli do przewagi roślin wieloletnich. ALE, jeśli Twoim celem jest mieć świeże warzywa na stole, to nie ma nic złego w uprawie roślin jednorocznych.

Metody siewu zależą od sytuacji i gatunku, staram się siać maksymalnie dużo do gruntu, ale niektóre rośliny sadzę z rozsady - pomidory na przykład nie miałyby szans się udać z siewu.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Krzysiek
Posty: 13
Rejestracja: piątek 01 kwie 2016, 18:48

Re: Zasady projektowania permakulturowego

Postautor: Krzysiek » czwartek 21 kwie 2016, 10:13

Dziękuje Wojtku za informacje.



Mam jeszcze jedną rzecz. W zeszłym roku posadziłem kilka drzew owocowych, nieco bardziej tradycyjne odmiany (śliwy, wiśnie, jabłonie) o rzekomo większej odporności, z większą tolerancją na przymrozki, etc. Są one na wspólnej działce - mojej i zaprzyjaźnionej osoby. Ten mini sad nie jest w tej chwili częścią projektu ogrodu permakulturowego. Sęk w tym, że różnimy się co do sposobu w jaki drzewa mają być pielęgnowane - ja nie chcę oprysków, druga osoba chce. Jak mogę zapewnić ochronę drzewom bez syntetycznych środków ochrony roślin? Pytam Cię o to ponieważ to tylko kwestia czasu jak drzewa owocowe pojawią się w moim ogrodzie i chciałbym wiedzieć jak sobie z nimi radzić (np.w "Permakultura Seppa Holzera" autor pisze, że nie poświęca im zbyt wiele uwagi - nie kształtuje korony, nie przycina, pozwala im na spontaniczny rozwój).

Wróć do „Projektowanie permakulturowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość