Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Jeśli nie chcesz się rejestrować, a chciałbyś o coś spytać, to właśnie w tym dziale

Moderatorzy: Wojciech Górny, Ben Lazar

Regulamin forum
Awatar użytkownika
Permisie
Administrator
Posty: 140
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 13:11

Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Permisie » czwartek 17 wrz 2015, 15:37

Zachęcamy do dyskusji!
Awatar użytkownika
mr.Bloom
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 18:41

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: mr.Bloom » czwartek 17 wrz 2015, 19:23

Pierwszy :lol:

witam!

Na imię mam Karol jestem ogrodnikiem z Oxfordu.

Z Permakulturą - "zetknąłem" się po raz pierwszy na początku 2012 roku, a "zderzyłem" się konkretnie na PDC u Geoffa Lawtona w 2014r.

Do 2014r. czytałem artykuły o Permakulturze, oglądałem filmiki na yt i coś tam próbowałem aplikować i eksperymentować na wszelkich dostępnych mi kawałkach ziemii,

ale dopiero po PDC zrozumiałem jak potężnym i wspaniałym narzędziem/nauką jest Permakultura.

Prawie wszystko to co nauczyłem się na studiach o ogrodnictwie, praktycznie musiałem się "oduczyć", tyle było w tym sprzeczności i wręcz "gwałtu" na Mamie Ziemi.



"Zakochałem" się w Permie po uszy!

i wiem, że już się nie odkocham, bo znalazłem swoją legęde.

Pozdrawiam wszystkich permakulturowych praktyków i teoretyków! :D
K. z Ox.
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Wojciech Górny » czwartek 17 wrz 2015, 19:32

Cześć Karolu :) Super że jesteś :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Awatar użytkownika
Ben Lazar
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 19:24

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Ben Lazar » czwartek 17 wrz 2015, 19:39

hej, tutaj Ben z "[url=http://permakultura.edu.pl]permakultura.edu.pl[/url]". jestem z urodzenia ogrodnikiem, wychowałem się w sadzie moich rodziców :) chodziłem do technikum ogrodniczego... niewiele stamtąd wyniosłem, sam się wyniosłem, bo zmieniłem szkołę na Liceum.. Studiowałem filozofię, robiłem doktorat z gnozy.. Pracowałem jako dziennikarz i redaktor (w Przekroju między innymi). Potem wyjechałem do Italii, Ligurii i tam zacząłem praktykować permakulturę w ogrodach w Nervi (grządki synergiczne metodą Emilii Hazelip) i jako murarz, budowniczy przy odzysku starych kamiennych włoskich domów (naturalne budownictwo w Ligurii, Kalabrii i na Sardynii). w tym roku zrobiłem PDC w Bumi Langit Institute koło Yogyakarta na Jawie w Indonezji (ciekawa permakultura w tropikach eh!). teraz jestem w Polsce, otwieram doktorat z filozofii permakultury na UJ, zaczynam dawać wykłady... i mam zamiar zabawić się na serio w apostoła permakultury -.-

pozdrawiam
[url=http://permakultura.edu.pl/]permakultura.edu.pl[/url]
Awatar użytkownika
mr.Bloom
Posty: 7
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 18:41

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: mr.Bloom » czwartek 17 wrz 2015, 19:58

Uuu..la la!

Grubo Mistrzu!

podziwiam,

Pokłony biję :D
K. z Ox.
Awatar użytkownika
Ben Lazar
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 19:24

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Ben Lazar » piątek 18 wrz 2015, 08:41

...bez przesady proszę i dziękuję :-) ze mnie żaden mistrz. chcę się od Was towarzysze czegoś nauczyć
[url=http://permakultura.edu.pl/]permakultura.edu.pl[/url]
irla
Posty: 4
Rejestracja: środa 03 lut 2016, 15:28
Lokalizacja: Kaleń k. Rawy Mazowieckiej

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: irla » środa 03 lut 2016, 15:40

cześć, jestem Agnieszka,

z ogrodnictwem do tej pory nie miałam doczynienia, urzędnikuję i potrafię ususzyć kaktusa.

Jesteśmy mieszczuchami, ale nabyliśmy właśnie kawał ziemi z Mężem i od tej wiosny mamy zamiar zacząć ją uprawiać zgodnie z zasadami premakultury, a w ciągu 2 lat zamieszkać tam.

czytam wszystko co mi wpadnie w ręce i jestem oczarowana i pełna zapału oraz zieloniutka.

zdobywamy właśnie nasiona i drzewa starych odmian, bo ziemia jest poza iglakami golutka i słabej klasy.

z tematów społecznościowych idea szkół demokratycznych jest mi bliska i znana (aktualnie jedno z naszych 3 dzieci jest edukowane domowo) oraz budowanie z gliny (taki mamy plan na nasz docelowy dom w naszym ogrodzie premakulturowym)

idę eksplorować i ... pytać :)
Awatar użytkownika
Samuela
Posty: 3
Rejestracja: czwartek 04 lut 2016, 21:43
Lokalizacja: Manasterz
Kontaktowanie:

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Samuela » piątek 19 lut 2016, 22:28

Hej :) Tu Samuela. Już jakiś czas temu zarejestrowałam się na forum, a dziś przedstawiam się, bo naprawdę bardzo bym chciała, żeby polskie środowisko permakulturowe wreszcie się rozruszało i żeby to forum choć w części pełne było tak fascynujących informacji jak forum permies.

Razem z Marcinem (który pewnie się tu w końcu pojawi, jeśli jeszcze go nie ma) wprowadziliśmy się pod koniec kwietnia 2015 roku na działkę na Pogórzu Dynowskim, by być bliżej natury, stworzyć w miarę możliwości samowystarczalne siedlisko i po prostu żyć pełniejszym życiem (choć na poprzednie też nie mogliśmy narzekać). W praktyce jesteśmy niemalże w całym wiejskim życiu początkujący, jednak mieliśmy kilka lat, by w niektóre tematy dość mocno się wczytać, a co za tym idzie zyskać trochę podstaw teoretycznych. Permakultura zafascynowała nas odkąd tylko się z nią zetknęliśmy. Wiedzieliśmy, że jest odpowiedzią na wszystkie pytania i niedowierzania naszych bliskich i znajomych, którzy za wszelką cenę próbowali przekonać nas, że żyjąc na wsi będziemy musieli harować jak woły, a bez litrów chemii nie będziemy mieli co włożyć do garnka. Pamiętam jak dziś, kiedy Marcin przybiegł do mnie po obejrzeniu pierwszego permakulturowego filmu, informując, że DA SIĘ! Przez kilka następnych nocy nie mógł zasnąć z przejęcia :) Swoje nieporadne próby samowystarczalności opisujemy na stronie: http://kalpapada.wix.com/kalpapada

Pozdrowienia dla wszystkich.

Rozruszajmy to forum, dzielmy się wiedzą i zarażajmy permakulturą :)
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Wojciech Górny » niedziela 21 lut 2016, 17:09

Witaj, bardzo fajnie że tu jesteś(cie). Podzielam w pełni Twoje zdanie w sprawie środowiska permakulturowego. Śledzę Wasze poczynania, bardzo fajnie sobie poczynacie ;) Pozdrawiam serdecznie :)
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Tereska
Posty: 2
Rejestracja: wtorek 28 cze 2016, 10:02

Re: Witamy na Permakulturowym Forum Dyskusyjnym PERMISIE

Postautor: Tereska » wtorek 28 cze 2016, 13:51

Witam, jestem Tereska, wstąpiłam tu by się przywitać z Wami.

Jestem szczęśliwą emerytką, która nie ma czasu, bo w spadku otrzymała dar Boski, ogród przy domu!

Mieszkam w ogrodzie, wypoczywam w ogrodzie i żyję ogrodem.

Ogród, około 500 m2 wraz z połową bliźniaka jest w stutysięcznym mieście w Małopolsce. Od kilku lat przerabiam stary trawnik w urodzajną, pełną życia glebę. Kartony, zrębki, kompostowniki, ścięta trawa pojawiły się w mym ogrodzie, zanim usłyszałam o permakulturze. O wałach permakulturowych usłyszałam znacznie później w programie Maja w ogrodzie, co spowodowało, że wpisałam w Interniecie hasło permakultura... Pojęłam, że to co robię u siebie intuicyjnie jest już nazwane, i przed nikim nie muszę się tłumaczyć z moich dziwnych poczynań.

Po dwu latach tych "dziwactw" miłą pochwałą było spostrzeżenie osiemdziesięcioletniej sąsiadki, kiedyś mieszkanki wsi: "U nas to inaczej się robiło. Ale jak tak patrzę, nieważne jakim sposobem to pani robi, ale ważne, że efekty widać". Cieszy mnie, że w sąsiednich ogrodach już nie wyrzuca się trawy do kubła na śmieci, są kompostowniki, zmniejsza się powierzchnia trawników, a kilkuletni syn sąsiadów wracając ze szkoły pierwsze kroki kieruje do ogrodu i "dogląda" swych upraw.

Niestety, jestem z pokolenia, gdy królował j. rosyjski, wprawdzie trochę uczyłam się angielskiego i francuskiego, ale to i tak moja słaba strona, więc trochę drażni mnie na Forum brak rozwinięcia tematu i - od razu - odsyłanie do stron obcojęzycznych (jak np. Metoda Ruth Stout na tym Forum). Moje pokolenie, jeśli nie miało kontaktu z internetem w pracy zawodowej, powoli podchodzi do tej zdobyczy cywilizacji, a nie znając angielskiego zniechęca się, a szkoda, bo to świetna sprawa... Pozdrawiam zakręconych życiem gleby ;)

Wróć do „Forum dla Gości”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość