Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Tu możesz utworzyć temat dotyczący własnego projektu permakulturowego

Moderatorzy: Wojciech Górny, Ben Lazar

Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 17:23

Witam serdecznie!

Bardzo zainteresowały mnie zasady permakultury i od jakiegoś czasu podczytuję na ten temat w internecie. Póki co jestem laikiem i nie ukrywam, że całe życie spędziłam na blokowisku. Od niedawna razem z mężem i dzieciakami jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami działeczki 9 arowej pod miastem, właściwie już w okolicy wiejskiej - cisza i spokój. Na jednej części będzie powstawał nasz dom. Drugą część chcemy zagospodarować na ogród. Ponieważ bardzo lubimy spokojne życie w zgodzie z naturą, staramy się zdrowo odżywiać, unikamy chemii i często uciekamy z miasta na leśne wyprawy z dziećmi, ogród permakulturowy wydaje sie być czymś dla nas.

Póki co zaczynamy powolne planowanie i pierwsze nieśmiałe działania. Ziemia na naszej działce została źle potraktowana przez poprzednich właścicieli - wywieźli oni humus obniżając teren o ok. pół metra. Pod spodem jest glina. Jak się można domyślać - po deszczu robi sie lekkie bajorko i ślizgawka. Jest wtedy problem z wodami sączeniowymi spływającymi z góry, które teraz nie mają w co wsiąkać. Przy dłuższym słońcu ziemia z góry wysycha. Twarda jest tak bardzo, że ledwie można wbić szpadel. Mamy na tej działce lekki spadek, dom będzie usytuowany w górnej części działki. Tamci ludzie postąpili nieetycznie, nie chcę tego nawet komentować. Pytanie brzmi: jak w etyczny sposób odtworzyć naturalne warunki? Przychodzi nam na myśl takie rozwiązanie: zebrać humus z wykopu pod dom na bok (w tej górnej części działki jest go więcej), następnie ziemią z głębszych wykopów wyrównać ten teren obniżony w dole i na górę w tamtej części wyłożyć na koniec humus spod domu. A na to ściółkować materią organiczną. Chciałabym uniknąć przywożenia ziemi z innych źródeł, ze względu na nieznane pochodzenie i koszty. Czy da się tego uniknąć? Lato minie, przyjdzie jesień - myślę, że to dobry czas, by poczynić jakieś kroki, by na wiosnę ziemia była w lepszej kondycji.

Już teraz założyłam sobie kompostownik i zwożę na działkę wszystkie resztki z warzyw i owoców, a codziennie zbiera mi się całe wiaderko :) Nie grabimy trawy, nic tam na razie nie przekopujemy. Nie chcę ruszać ziemi, póki tego nie przemyślimy, tym bardziej, że budowa domu też sporo namiesza. Zaczęliśmy od wody. Mąż zmontował zbiornik na deszczówkę z kranikiem, łapiemy do niego wodę z rynny z budyneczku gospodarczego. W najniżej położonej części działki mamy studnię z kręgów, jest w niej dużo wody z sączeń. Zleciliśmy badanie geotechniczne. Na górze jest trochę gleby 20-40 cm, niżej glina pylasta zwięzła brązowo-szra (miejscami z mocno zaglinionym piaskiem), a od ok. 1,5 w dół - ił szary. Obecnie na całym terenie rośnie sobie łąka.

Obserwuję okolicę - jest to teren wiejski, dalej są kępy lasów. WIdać stodoły i przed deszczem mamy tam setki jaskółek. W ziemi jest trochę dżdżownic i jakiś krecik upodobał sobie kącik naszej działki. Widziałam odbite kopytka saren. Przy drogach rosną lipy, dęby. Nawet w starych ogrodach ludzie mają lipy i taka lipka też mi się marzy. Okolica jest urodzajna - rozmawiam z ludźmi, którzy mieszkają tam kilkadziesiąt lat - uprawiają tradycyjne warzywa, bez problemów, tradycyjnymi metodami, w ogrodach dominuje orzech włoski (nawet rosną przy drogach), jabłonie, śliwki. Chcielibyśmy mieć w przyszłości niewielkie grządki z takimi tradycyjnymi warzywami dla dzieci: marchew, pietruszka, sałata, pomidory, rzodkiewka... Kilka krzaczków z owocami - porzeczki, maliny, jakaś fajna jabłonka i śliwa na powidła :) Bez udziwnień, jesteśmy tradycjonalistami :) No i takie kwiaty, jak rosły u babci w ogrodzie - malwy, aksamitki, bratki, róże... No i lawenda, którą bardzo lubię, żeby przyleciały pszczółki. Czytam od jakiegoś czasu różne informacje, by dowiedzieć się, co i jak łączyć, by rośliny współpracowały. Bardzo to ciekawe i zupełnie zmieniło moje postrzeganie ogrodów, nie sądziłam kiedyś, że to tak ważne, nie wiedziałam o tych zasadach. Na poczatek będę starała się zagospodarować jeden kącik najbardziej oddalony od tej części budowlanej, żeby nie został uszkodzony, a w dalszych etapach będę poszerzać przestrzeń działania. Tym bardziej, że mam tam łatwy dostęp do wody, miejsce jest nasłonecznione.
I niestety sen z powiek spędza mi ta wybrana, wywieziona gleba i martwię się, czy coś mi będzie tam rosło :( Zrobiłam ostatnio trochę zdjęć roślinek łąkowych, które rosną u nas naturalnie (są pszczoły, trzmiele), wrzucę w kolejnym poście, jak zapoznam się z działaniem forum.

Pozdrawiam :)
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 17:58

71946863188601202.jpg
71946863188601202.jpg (101.18 KiB) Przejrzano 254 razy
Ostatnio zmieniony piątek 03 sie 2018, 17:59 przez Stokrotka, łącznie zmieniany 1 raz.
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 18:01

1208903070854477278.jpg
1208903070854477278.jpg (100.74 KiB) Przejrzano 251 razy
967761291340187407.jpg
967761291340187407.jpg (75.82 KiB) Przejrzano 251 razy
607999383367002631.jpg
607999383367002631.jpg (105.2 KiB) Przejrzano 251 razy
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 18:02

4785861885769197061.jpg
4785861885769197061.jpg (95.55 KiB) Przejrzano 251 razy
3663836719149651123.jpg
3663836719149651123.jpg (100.55 KiB) Przejrzano 251 razy
2256118777424734999.jpg
2256118777424734999.jpg (82.79 KiB) Przejrzano 251 razy
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 18:04

5905578951834449513.jpg
5905578951834449513.jpg (90.66 KiB) Przejrzano 251 razy
5168200237375235584.jpg
5168200237375235584.jpg (97.2 KiB) Przejrzano 251 razy
5021607854151709629.jpg
5021607854151709629.jpg (99.95 KiB) Przejrzano 251 razy
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 18:06

8940546213098803478.jpg
8940546213098803478.jpg (53.46 KiB) Przejrzano 251 razy
8746396334161282250.jpg
8746396334161282250.jpg (86.08 KiB) Przejrzano 251 razy
8336016928782494482.jpg
8336016928782494482.jpg (91.68 KiB) Przejrzano 251 razy
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » piątek 03 sie 2018, 18:08

Przepraszam, że tyle postów i spam - nie mogłam wrzucić więcej niż 3 zdjęcia w jednym poście. Zapomniałam dodać, że niedaleko biegnie rów melioracyjny porośnięty wysokimi pokrzywami - będzie materiał do przygotowywania pokrzywowej gnojówki, na której podobno dobrze rośnie. Pozdrawiam!
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Wojciech Górny » poniedziałek 06 sie 2018, 21:34

Zasadniczo ciężko się precyzyjnie odnieść do tematu, bo znaczenie ma tu wiele czynników nieopisanych, z którym najważniejszym jest położenie działki względem stron świata, a kolejnym % nachylenia stoku.
Generalizując, najlepszym przyjacielem gospodarującego na glinie jest materia organiczna - im więcej jej dodamy do gleby, tym łatwiejsza będzie w uprawie.
Zacząć jednak należy od wody, z myślą o jej racjonalnym zagospodarowaniu należy zacząć planowanie. Rozważyłbym wykopanie stawu i zasilanie go nadmiarem wód deszczowych. Aby zapobiegać spływowi wód z góry należy z jednej strony planować zagospodarowanie po liniach konturowych, a z drugiej wykorzystanie wody poprzez jej kontrolowany spływ przy nachyleniach rowów do 2%. Z uwagi na typ gruntu zaczynałbym od grządek wyniesionych, w ilości możliwej do założenia przy wykorzystaniu posiadanych materiałów.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » środa 08 sie 2018, 12:01

Bardzo dziękuję za odpowiedź! Idąc za Twoją radą - zaczynamy od wody. Chcielibyśmy też częściowo wykorzystać deszczówkę w gospodarstwie domowym (pranie, spłukiwanie toalety). Mąż zajmuje się zawodowo inżynierią i ma kilka pomysłów na tę wodę. Udało nam się też zdobyć książkę "Woda deszczowa dla domu i ogrodu" autor H.A. Losch, wyd. Arkady. Zastanawiam się, czy może nie zapisać się na jakieś praktyczne warsztaty, kurs z projektowania permakulturowego przydomowego ogrodu, na własne potrzeby, bo co praktyka, to praktyka :) W bibliotece nic na ten temat nie znalazłam, pojedyncze artykuły w prasie ogrodniczej. Nie chciałabym popełnić poważnych błędów już na początku, bo jestem świadoma, że teraz jest ten czas, by wszystko mądrze zaplanować, by służyło nam całe lata i vice versa. Śląsk - czy możecie polecić kurs, warsztaty?
Stokrotka
Posty: 10
Rejestracja: piątek 03 sie 2018, 16:25

Re: Jak odtworzyć zdegradowaną glebę

Postautor: Stokrotka » środa 08 sie 2018, 12:02

A tutaj wspomniana książka:
Załączniki
IMG_20180808_114526.jpg
IMG_20180808_114526.jpg (1.7 MiB) Przejrzano 180 razy

Wróć do „Nasze projekty permakulturowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość