Wszystkie wpisy, których autorem jest Permisie

Ile za drzewo i dlaczego tak drogo?

Jak Polska długa i szeroka warczą piły i padają drzewa. Nie oceniając, czy to dobre czy złe, chciałbym zwrócić Twoją uwagę na to, ile warte jest drzewo, gdy jeszcze stoi. Ile jest warte, gdy zetniesz je i przeznaczysz na budulec lub opał to wiesz, ale czy naprawdę wiesz ile jest warte, gdy pozostawisz je przy życiu?

Spójrzmy na to, co drzewo robi.

Drzewo stanowi centrum ekosystemu, nie dlatego, że jest duże, ale dlatego, że wpływa na klimat w swojej okolicy.

Wpływa na stosunki wodne, osłabia wiatr. Chłodzi we dnie, ogrzewa w nocy. Buduje glebę u swej podstawy. Daje schronienie niezliczonym formom życia.

W ciągu swego życia drzewo zrzuca masę liści wielokrotnie przekraczającą masę drzewa. Bakterie, grzyby, owady tworzą z liści humus, który wiąże w glebie dwutlenek węgla, zapobiegając zmianom klimatu.

Drzewa generują opady atmosferyczne, szczególnie w głębi lądu. Większość wody w chmurach w głębi kontynentów pochodzi z ewapotranspiracji (wydalania wody przez aparaty szparkowe w liściach), a opady powstają w dużej mierze w wyniku kondensacji pary wodnej na mikrodrobinach (głównie bakteriach) porywanych z liści drzew do atmosfery przez wiatr.

Drzewa pochłaniają pyły z atmosfery, zmniejszają hałas, oczyszczają wodę, filtrując zarówno tą z opadów, jak i tą gruntową. Są odpowiedzialne za podtrzymanie źródeł, strumieni i rzek, tam gdzie w górnym biegu drzewa wycięto, rzeki przestają płynąć.

Czy powyższe funkcje drzew da się przeliczyć na pieniądze? Niektórzy próbują.

Profesor Das z uniwersytetu w Kalkucie wyliczył, że w ciągu 50 lat życia przeciętne drzewo wytwarza tlen wart 31250 dolarów, usuwa z powietrza zanieczyszczenia na kwotę 62000, zapobiega erozji i wytwarza glebę za kolejne 31250. Konserwuje i oczyszcza wodę za 37000 i zapewnia pokarm dla zwierząt wart 31250. Łącznie daje to kwotę 193250 $, nie licząc owoców czy innych produktów, jakie w tym czasie może dostarczać.

Niezależnie, czy te wyliczenia są precyzyjne, czy nie, wyceniając drzewo należy brać pod uwagę cztery główne czynniki – rozmiary drzewa, jego gatunek, jego stan oraz jego lokalizację. Znając te parametry, można oszacować wartość odtworzeniową drzewa, czyli policzyć, ile będzie nas kosztowało wyhodowanie takiego samego drzewa, lub jeśli jest to niemożliwe, grupy drzew, która wycięte zastąpi.

W krajach o nieco wyższej ekoświadomości drzewa mają bardzo istotny wpływ na wartość nieruchomości. Szacuje się, że mogą stanowić do 15% wartości działek w zabudowie jednorodzinnej. Na rynku nieruchomości w USA, dom na działce z trzema dużymi drzewami, wartej 200000 $, może stracić do 30000$ na wartości po wycięciu drzew. Prosty rachunek wskazuje, że każde z tych trzech drzew jest warte minimum 10000$ poprzez samą swoją obecność.

A jeśli argumenty finansowe do Ciebie nie przemawiają, to może przemówi ten stareńki wiersz mistrza Jana z (nomen omen) Czarnolasu.

 

NA LIPĘ

Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!

Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie,

Choć się nawysszej wzbije, a proste promienie

Ściągną pod swoje drzewa rozstrzelane cienie.

Tu zawżdy chłodne wiatry z pola zawiewają,

Tu słowicy, tu szpacy wdzięcznie narzekają.

Z mego wonnego kwiatu pracowite pszczoły

Biorą miód, który potym szlachci pańskie stoły.

A ja swym cichym szeptem sprawić umiem snadnie,

Że człowiekowi łacno słodki sen przypadnie.

Jabłek wprawdzie nie rodzę, lecz mię pan tak kładzie

Jako szczep napłodniejszy w hesperyskim sadzie.

Przedmiot specjalnej troski

W poprzednim odcinku pisałem o fundamentalnej zasadzie etycznej permakultury – Trosce o Ziemię. Dziś zajmiemy się kolejną z zasad – Troską o Ludzi.

Zasada ta mówi nam o tym, że sami odpowiadamy za los swój, swoich bliskich i swoich społeczności. Twórca permakultury, Bill Mollison uczy nas, że jedyną etyczną decyzją jest wzięcie odpowiedzialności za los swój i swoich bliskich, dodając, że powinniśmy to zrobić od zaraz.

Co to oznacza w praktyce? Człowiek jest zwierzęciem stadnym i społecznym. W czasach dawnych jedną z najokrutniejszych kar było wykluczenie jednostki ze wspólnoty i skazanie na samotną egzystencję. Życie ludzkie zależne było od wzajemnej troski i współpracy jednostek. Zmieniła to tak naprawdę dopiero rewolucja przemysłowa. Natura ludzka jednakże nie uległa zmianie. Wciąż potrzebujemy bycia w grupie, bycia częścią społeczności, choćby dla zdrowia psychicznego.

Permakultura podkreśla znaczenie samodzielności, której nie należy mylić z samowystarczalnością. Człowiek nie powinien wytwarzać sam wszystkiego, powinien robić to, co potrafi najlepiej i dzielić się produktami swojej pracy ze wspólnotą, otrzymując w zamian to, czego sam nie wytwarza. Dopiero wspólnoty powinny dążyć do daleko posuniętej samowystarczalności, nie zapominając jednak o kontaktach z innymi wspólnotami, które je otaczają.

Troska o Ludzi to rozwijanie swoich umiejętności i dzielenie się nimi z otoczeniem. To wspólny wysiłek mający na celu poprawę warunków życia własnego i wspólnoty. Troska o Ludzi ma głęboki związek z Troską o Ziemię, nie wolno bowiem niszczyć jedynego domu jaki mamy, swojego, swoich bliskich, i przyszłych pokoleń. Równie głęboki jest związek Troski o Ludzi z trzecią zasadą etyczną permakultury – zasadą Sprawiedliwego Podziału, którą omówię w następnym artykule.

Umiejętność stosowania zasady Troski o Ludzi nie bierze się znikąd. W szkołach uczymy nasze dzieci głównie zapamiętywania informacji, które w przyszłym życiu z łatwością dostarczy im Wikipedia czy inne źródła, a nie uczymy ich podstawowych umiejętności pozwalających zadbać o siebie i o najbliższych. Nie tłumaczymy, skąd się bierze żywność i jak ją uprawiać, jak wytwarzać czystą energię, jak żyć w zgodzie z naturą. Permakultura ma tutaj wielkie pole do popisu, a poza przekazywaniem informacji praktycznych, pomaga również wpajać dzieciom zasady etyczne, tak istotne w późniejszym życiu osobistym, w relacjach z bliskimi i z grupą, oraz z naturą. Permakultura poprzez skupianie się na pozytywnych aspektach ludzkich działań, poprzez ukierunkowanie na znajdowanie rozwiązań, a nie na wynajdywanie problemów, wzmacnia nas i dodaje wiary w siebie. Edukacja młodych pokoleń w duchu trzech zasad etyki permakulturowej powinna stać się przedmiotem naszej specjalnej troski.

We wprowadzeniu dziecka w świat permakultury, czy to w ramach formalnej edukacji szkolnej, czy w nauczaniu domowym, albo choćby w formie wspólnej zabawy rodzinnej, pomóc może książka Student Permakultury 1, której polskie wydanie, wraz z zeszytem ćwiczeń, jest dostępne w formie e-booka na stronie autora. Polecam tą pozycję również tym dorosłym, którzy chcą poznać podstawy permakultury, a nie mają czasu na dłuższą lekturę.

Gałąź, na której siedzimy

Ziemia, nasza planeta, jest jak dotychczas jedynym domem, jaki człowiek, jako gatunek posiada. A nawet więcej niż domem, bo bez domu od biedy można żyć. Ziemia zapewnia nam wszystko, czego ludzie do życia potrzebują, a nasze losy są nierozerwalnie z nią związane. Ta zależność jest tak oczywista, że trudno zrozumieć, dlaczego niszczymy naszą planetę. Zatruwamy wodę, powietrze i glebę, doprowadzamy do wymierania gatunków roślin i zwierząt, niszczymy lasy, rabunkowo gospodarujemy zasobami i doprowadzamy do klimatycznych oraz ekologicznych katastrof.

Pierwszą zasadą permakultury jest Troska o Ziemię, i zasada ta wydaje się tak oczywistą, że nie sposób jej negować. Gdyby przez pryzmat tej zasady ludzkość spojrzała na swoje działania, i mając tą zasadę na uwadze podejmowała decyzje, moglibyśmy żyć bez obaw o los naszej „Błękitnej Planety”.

Projektując permakulturowe systemy pamiętamy o tym, że każde życie na Ziemi ma wartość, i że każda żywa istota pełni w ekosystemie szereg ról, w tym takich, z których istnienia możemy sobie nawet nie zdawać sprawy. Staramy się uzyskiwać maksimum efektów wprowadzając minimum zmian, wzorując się na rozwiązaniach podpatrzonych w naturze.

Szczególny nacisk kładziemy na ochronę gleby. Podobnie jak natura zawsze dąży do tego, aby glebę chroniła warstwa ściółki i roślinności, tak i my staramy się na naszych polach i w ogrodach unikać orki i przekopywania oraz okrywać glebę ściółką, budując kolejne warstwy materii organicznej i zmniejszając dzięki temu emisję dwutlenku węgla do atmosfery.

W systemach permakulturowych dbamy o wodę, starając się, aby jak najefektywniej ją wykorzystywać. Montujemy systemy zbierające wodę deszczową, biologicznie oczyszczamy ścieki, wykorzystujemy tak zwaną „szarą wodę” (ze zlewu kuchennego i prysznica) do nawadniania upraw. Gromadzimy wodę w krajobrazie, budując groble i stawy.

Dbamy o czystość powietrza sadząc różnorodne gatunki drzew, zakładając leśne ogrody, wykorzystując nasadzenia do tworzenia mikroklimatów, żywopłotów, barier wiatrochronnych i dźwiękochłonnych. Ograniczamy emisję metanu do atmosfery poprzez stosowanie właściwych, humanitarnych metod hodowli zwierząt gospodarskich. Wykorzystujemy odnawialne źródła energii.

Stosujemy zasadę pięciu R – od angielskich słów refuse-reduce-reuse-repurpose-recycle. Odmawiamy stosowania i korzystania z technologii szkodliwych dla naszej planety, ograniczamy zużycie surowców i energii do niezbędnego minimum, ponownie używamy surowców i materiałów (preferując na przykład przedmioty wielorazowego użytku), znajdujemy nowe zastosowania dla przedmiotów, które miałyby być wyrzucone i wykorzystujemy ponownie wszystkie surowce wtórne, takie jak metal, szkło czy papier.

Podejmowanie takich działań, będących wynikiem hołdowania zasadzie etycznej Troski o Ziemię, jest kluczowe dla naszego przetrwania na Ziemi. Nie przetrwania Ziemi, jako planety i życia na niej, ale nas, jako gatunku. Wierzę głęboko, że gdy wyginiemy, Ziemia bez nas doskonale sobie poradzi. Nie dbając o Ziemię, podcinamy gałąź, na której siedzimy, a upadek może okazać się bardzo bolesny.

W Nowy Rok z permakulturą

Permakultura, choć narodziła się już prawie 40 lat temu, jest wciąż dziedziną wiedzy mało znaną w naszym kraju, a wielu z tych, którzy o niej słyszeli, kojarzy ją z uprawą ogródka. Permakultura tymczasem jest nauką o projektowaniu systemów funkcjonujących na wzór i podobieństwo natury, a dla niektórych również filozofią życia.

U podstaw permakultury leżą zasady etyczne – troski o Ziemię, troski o ludzi i sprawiedliwego podziału (zwanego również dzieleniem się nadmiarem). Zasady te stanowią podstawowe kryterium w podejmowaniu decyzji, a na ich fundamencie permakultura buduje potężny zestaw metod i technik mających służyć zaspokajaniu wszelkich potrzeb ludzkich, przy jednoczesnym dbaniu o środowisko naturalne i wszelkie przejawy życia na naszej planecie.

Permakultura zajmuje się produkcją żywności, projektowaniem siedlisk ludzkich i tworzeniem społeczności. Zakres jej zainteresowań obejmuje w praktyce wszystkie dziedziny życia, a jej zasady ewoluują w rozmaitych klimatach i kulturach, podobnie do procesu ewolucji zachodzącego w przyrodzie.

Permakultura zachęca nas do świadomego korzystania z wszelkich surowców, do ograniczenia konsumpcji, do głębszej współpracy z tym, co nas otacza – od naszych bliskich, znajomych, sąsiadów i członków społeczności, po otaczającą nas ożywioną i nieożywioną przyrodę.

Permakultura może być stosowana wszędzie i przez wszystkich. Od mieszkań w blokach, doniczek na parapecie i podwórek, poprzez miejskie i wiejskie farmy, szkoły i uczelnie, społeczności i przestrzenie wspólne, po biura i zakłady przemysłowe.

Poza osobami, które świadomie praktykują permakulturę, studiują jej zasady, metody i techniki oraz starają się żyć według jej zaleceń, wielu z nas stosuje permakulturę na codzień, nie będąc nawet tego świadomymi. Osoby, którym leży na sercu ochrona przyrody i środowiska, rolnicy ekologiczni, aktywiści społeczni, preppersi i makersi, oraz wszyscy inni, którzy pracują na rzecz zrównoważonego rozwoju ludzkiej cywilizacji, podzielają idde, które legły u podstaw permakultury.

Niewykluczone więc, że i Ty już stosujesz permakulturę, czy to świadomie oszczędzając energię, czy stosując recycling, czy uprawiając ogród pełen bioróżnorodności. A jeśli jeszcze tego nie robisz, to może warto zacząć? Styczeń to dobry czas na takie decyzje. Jeśli w Nowym Roku chciałbyś zrobić coś dla siebie i dla Ziemi, permakultura może okazać się w tym bardzo pomocna. Zacząć można od zaraz, od drobnych codziennych spraw. Czy możemy na Ciebie liczyć?

 

Mały przydomowy system zbierania wody deszczowej

Budowa kolektora słonecznego z puszek po piwie

Witajcie!

Miłośnicy Permakultury z Kraju i ze Świata, witajcie na stronie Permakulturowego Forum Dyskusyjnego 

Łączymy, nie dzielimy
Współpracujemy, nie rywalizujemy
Doradzamy, nie krytykujemy
Troszczymy się o Ziemię
Troszczymy się o Ludzi
Dzielimy się Nadmiarem
Zapraszamy!