Przydomowy ogródek permisiowy

Wszystko co dotyczy życia w gospodarstwie, na farmie, w siedlisku

Moderatorzy: Wojciech Górny, Ben Lazar

Regulamin forum
Maco
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 13 paź 2015, 07:04

Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Maco » wtorek 13 paź 2015, 07:33

Nie wiem czy to dobre miejsce na taki temat.



Od zawsze chciałem mieć ogród naturalny, bez ingerencji środków czy działań inwazyjnych. Rok temu natknąłem się na podejście permakulturowe i bardzo to utknęło w mojej głowie ( i sercu :) ).



Chciałbym jeszcze teraz rozpocząć prace nad przystosowaniem lub reorganizacją mojego ogrodu w kierunku permakulturowego. Mieszkam 20km pod Warszawą i mam na razie do dyspozycji jakieś 50m2 "warzywniaka", który od 3 lat stoi odłogiem.



Będę wdzięczny za wskazówki, linki, porady najchętniej praktyków jakie kroki powinienem podjąć.



Dzięki !
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Wojciech Górny » środa 14 paź 2015, 11:59

Jak najbardziej dobre miejsce :)



Przy tylko 50 m2 należy zadbać o jak największą intensywność. Można to osiągnąć na wiele sposobów:



- metodą Square Foot Garden Mela Bartholomy - czyli budując grządkę wyniesioną, i na każdej "stopie kwadratowej" siejąc co innego

- metodą wałów permakulturowych (np. wg. Emilii Hazelip) - wały ziemne, dobrze nawiezione, ściółkowane

- metodą Back to Eden - czyli grubo ściółkując zrębką

- metodą lasagna garden, czyli układając warstwowo nawóz, materię organiczną, karton, sciółkę, kompost itp.

- metodą Ruth Stout - grube ściółkowanie sianem

- metodą uprawy w kostkach słomy

- uprawa w donicach i tzw. wicking beds (umożliwia bardzo rzadkie podlewanie)



Dobór metody zależy od gleby, terenu, materiałów dostępnych na miejscu, czasu jaki można poświęcić na opiekę nad ogródkiem, preferencji co do uprawy itp.



Obecna pora roku jest absolutnie najlepsza aby zacząć i przygotować wszystko tak, aby na wiosnę móc sadzić.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Maco
Posty: 4
Rejestracja: wtorek 13 paź 2015, 07:04

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Maco » środa 14 paź 2015, 12:35

Dzięki !!!



A wyborów widzę jest trochę....



Te 50m2 to na dobry początek. Są to jakby dwie ćwiartki okręgu, każda po ok 25m2 i każda jest ogrodzona takim cokołem z płyt chodnikowych (50x50cm). Więc chyba dobrze się nadaje do grządki wyniesionej i taki był mój bardzo wstępny plan.

Chciałem całość (ćwiartkę koła) potraktować jako jedna grządka wyniesiona robiąc wewnątrz niej 2 ścieżki (po linii okręgu) tak, żeby w sumie wyszły trzy wyniesione grządki.

Czy to ma sens ?



Mam kilka uschniętych brzóz na działce, trochę kompostu i chciałem to zużyć.



Ziemia tam jest na większej głębokości (40-50cm) gliniasta a wierzchnia warstwa była nawieziona normalna. Obecnie ta ćwiartka jest baaardzo zarośnięta chwastami i nie wiem czy mam to jednorazowo przekopywać czy co z tym zrobić ?

Pomysł miałem, żeby przekopach wybrać trcohę ziemii wrzucić kawałki brzozy i innego drewna, obsypać ziemią i kompostem a na koniec wyściółkować.



Gdzie mogę znaleźć najlepszą w mojej sytuacji instrucjkę czy przepis jak przygotować taką grządkę



Z góry dziękuję za pomoc.
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Wojciech Górny » środa 14 paź 2015, 12:55

Ja bym zrobił tak:



- dostosował szerokość grządki do zasięgu rąk, tak, aby nigdy po grządce nie deptać (u mnie jest to 120 cm)

- zaplanować ścieżki zgodnie z powyższym



dalej są dwie ścieżki:



- zdjąć darń, wytrząsnąć glebę z niej, ziemię przekopać, dodać kompost na wierzch, grubo wyściółkować słomą lub sianem, a darń skompostować lub użyć wraz z drewnem z uschniętych brzóz do tak zwanej hugelkultury (ale nie tu, tylko w innym miejscu)



albo



- przygnieść resztki roślin do ziemi, zmoczyć mocno, dać cienką warstwę kompostu, na to tekturę lub gazety grubo, zmoczyć znowu solidnie, przykryć kolejną warstwą kompostu, wyściółkować, zostawić do wiosny



Z tych dwóch podstawowych schemarów mozna wyprowadzić wiele różnych "wariacji na temat". Ale generalnie, pierwszy schemat bliższy jest tradycyjnego ogrodnictwa, a drugi permakultury. W pierwszym początkowo można oczekiwać lepszych plonów, w drugim jest zdecydowanie mniej pracy.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Wojciech Górny » środa 14 paź 2015, 14:29

Do obejrzenia:



https://www.youtube.com/watch?v=76ZoC-HMBNw



Do poczytania:



http://modosz.blogspot.com/2014/09/budowa-komorkowa.html



Również to:



http://krycor.blogspot.com/2013/12/grzdki-i-grzadeczki.html

http://squarefootgardening.org/

http://organicgardening.about.com/od/startinganorganicgarden/a/lasagnagarden.htm

http://eartheasy.com/grow_raised_beds.htm#c
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”
ernesto10
Posty: 9
Rejestracja: niedziela 20 gru 2015, 21:02

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: ernesto10 » niedziela 20 gru 2015, 21:05

Słyszałem, że przy hugelkulturze warto dorzucić jakiś nawóz z azotem do przyspieszenia rozkładu samego drewna. Czy warto rzeczywiście to robić? Czy trzeba użyć czegoś konkretnego czy zwykły nawóz z wysoką zawartością azotu będzie ok?
Awatar użytkownika
Wojciech Górny
Posty: 162
Rejestracja: czwartek 17 wrz 2015, 14:49

Re: Przydomowy ogródek permisiowy

Postautor: Wojciech Górny » poniedziałek 21 gru 2015, 09:36

Moim zdaniem dodanie do hugelkultury nawozów azotowych zawsze jest błędem, gdyż generalnie nie jestem zwolennikiem stosowania żadnych nawozów mineralnych. Myślę, że wszystko mozna osiągnąć stosując nawozy organiczne. Co do samego pomysłu dodania azotu (w dowolnej formie) do hugla, to:



- jeżeli hugel ma się szybko rozłożyć, spłaszczyć, zamienić w glebę, to można, aczkolwiek lepiej przeplatać wtedy warstwy drewna z warstwami materiału bogatszego w azot



- jeżeli hugel ma przez wiele lat trzymać kształt i gromadzić wodę, to nie
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

GEOFF LAWTON – “ALL THE WORLD’S PROBLEMS CAN BE SOLVED IN A GARDEN”

Wróć do „Dom na wsi i siedlisko”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość