Archiwa tagu: permakultura

Permakultura zaczyna się na parapecie, czyli o domowym wysiewie i uprawie rozsad.

Młoda rozsada pomidorów

Na przełomie zimy i wiosny w wielu domach parapety zapełniają się doniczkami, kubeczkami, paletami z pracowicie wysianymi rozsadami warzyw, ziół i roślin ozdobnych. Ogrodnicy balkonowi, tarasowi, działkowicze, ale i posiadacze permakulturowych siedlisk bardzo chętnie poświęcają swój czas na siew i uprawę rozsad. Powodem tego jest nasz klimat i niezbyt długi sezon wegetacyjny, który poprzez przygotowanie rozsady w domu znacznie wydłużamy, niejednokrotnie o kilka tygodni.

Zapewne ilu ogrodników, tyle metod na przygotowanie rozsady, a nawet zapewne jeszcze więcej, gdyż można to przecież robić na wiele sposobów. Spróbujmy poznać podstawy siewu nasion w warunkach domowych oraz produkcji rozsady, abyśmy mogli tą wiedzę wykorzystać jeszcze w tym sezonie.

Czytaj dalej Permakultura zaczyna się na parapecie, czyli o domowym wysiewie i uprawie rozsad.

Projektowanie jadalnych krajobrazów, czyli o tym, jak przekształcić trawnik w estetyczny widokowo warzywnik.

Każdy, kto mieszka w domku jednorodzinnym, posiada mniejszy lub większy obszar własnej ziemi. Zdecydowana większość miejskich bloków otoczona jest w całości lub w części trawnikiem, bądź posiada takowy w swoim sąsiedztwie. Na gruntach otaczających nasze domostwa króluje przeważnie często koszona trawa, tuje lub inne iglaki i nieco roślin ozdobnych. Rośliny takie wyglądają ładnie, nie dostarczają nam jednak ani żywności, ani innych znaczących pożytków, wymagają za to sporo troski i nakładów. Rośliny jadalne i lecznicze są równie atrakcyjne wizualnie, a przy takich samych nakładach jak na utrzymanie roślin ozdobnych mogą znacząco obniżyć nasze wydatki na żywność oraz dostarczyć nam zdrowych warzyw, owoców i ziół.

Podczas gdy trawnik nie dostarcza nam praktycznie żadnych przydatnych produktów (chyba, że kompostujemy trawę lub suszymy na siano), założony na jego miejscu ogród złożony z roślin jadalnych przynosi nam następujące korzyści:

Czytaj dalej Projektowanie jadalnych krajobrazów, czyli o tym, jak przekształcić trawnik w estetyczny widokowo warzywnik.

Permakultura odpadów

Odpady – uciążliwy problem, czy cenny zasób?

Permakultura jest młodą nauką powstałą w połowie lat 70 XX wieku, a zrodzoną z troski o losy naszej planety i jej mieszkańców. Oparta na trzech zasadach etycznych – Troski o Ziemię, Troski o Ludzi i Zwrotu Nadmiaru, zajmuje się projektowaniem i utrzymaniem wydajnych systemów, które charakteryzują się różnorodnością, stabilnością oraz zdolnościami regeneracji właściwymi dla natury.

Choć od zarania ludzkości istniały społeczności potrafiące żyć w zgodzie z naturą i rozwijać się w sposób zrównoważony, to dopiero permakultura połączyła wiedzę i tradycje takich społeczności z nowoczesną, spójną i opartą na solidnych naukowych podstawach metodologią projektowania.

Projektowanie permakulturowe opiera się na kilkunastu zasadach, stanowiących obok wymienionych powyżej etyk swoisty filtr, rodzaj czeklisty, przez które przepuszczamy nasze projekty, sprawdzając, czy służą one ludziom i Ziemi. W klasycznym ujęciu, sformułowanym przez współtwórcę permakultury, Davida Holmgrena[1], szósta zasada projektowania permakulturowego brzmi „Nie produkuj odpadów”. Graficznym symbolem mającym za zadanie utrwalić w nas tą zasadę, jest dżdżownica – zwierzę o niezwykłej zdolności przetwarzania odpadów organicznych w nawóz doskonały dla roślin.

Nieprodukowanie odpadów zaczyna się od docenienia tego, czym dysponujemy – surowca, materiału, zasobu. Doceniając zasoby i zdając sobie sprawę z tego, że nie są nieograniczone, zdecydowanie mniej ich marnujemy, starając się zaprojektować ich obieg w sposób jak najbardziej zamknięty.

Czytaj dalej Permakultura odpadów

Najczęściej zadawane pytanie, czyli gdzie kupuję nasiona.

Jak co roku rozpoczął się właśnie sezon na najczęściej zadawane mi przez Was pytania:

– gdzie najlepiej kupować nasiona?

– gdzie kupić nasiona ekologiczne?

– gdzie kupujesz nasiona?

Ponieważ pytań takich jest sporo, postanowiłem moje odpowiedzi zawrzeć w jednym artykule.

Czytaj dalej Najczęściej zadawane pytanie, czyli gdzie kupuję nasiona.

Marzec w ogrodzie permakulturowym

Żonkile zdobią ogród i odstraszają krety oraz nornice

W marcu czas zaczyna przyspieszać, a ogrodnik ma go coraz mniej. Przyjrzyjmy się, czym możemy zająć się w permakulturowym ogrodzie i w jego otoczeniu w tym miesiącu.

Stare ludowe przysłowie mówi, że w marcu jak w garncu, oczekiwać więc możemy bardzo zmiennej pogody. Do niej też musimy dostosować naszą aktywność na świeżym powietrzu.

O ile nadal leży śnieg, a grunt jest nadal zamrożony, wiele prac musi jeszcze poczekać. Pamiętać musimy, że gleba musi nie tylko rozmarznąć, ale jeszcze i utracić nadmiar wody, abyśmy mogli skutecznie ją uprawiać. Żadnych dodatków doglebowych, poza kompostem i mączką granitową lub bazaltową nie stosuje się na zamarznięte gleby.

Jeżeli jednak pogoda jest ładna, temperatura rośnie, a grunt w najcieplejszych miejscach zaczyna rozmarzać, to pora brać się do pracy. Tam, gdzie zaplanowaliśmy najwcześniejszy siew z nasion, warto odgarnąć ściółkę tak, aby gleba szybciej się nagrzewała i wysychała z wierzchu.

Czytaj dalej Marzec w ogrodzie permakulturowym

Tak było

Pełna sala 🙂

Drugi już wykład permakulturowy w Służewskim Domu Kultury, zrealizowany w ramach Zimowej Akademii Wspólnego Ogrodu zgromadził bardzo liczne grono sympatyków permakultury. Tym razem rozmawialiśmy o metodach projektowania permakulturowego, Poznaliśmy elementy dobrego projektu, projektowanie w oparciu o lekcje z natury, projektowanie na mapach, sektory i strefy, oraz losowe przyporządkowania, które chyba nieco zaskoczyły uczestników 🙂 Zainteresowanie wzbudziła też analiza typowego krajobrazu. Dziękuję wszystkim za tak liczne przybycie i już teraz zapraszam na kolejny wykład, 14 marca. Porozmawiamy o permakulturowej specyfice klimatu Polski, w którym żyjemy, i który w istotny sposób determinuje nasze projekty permakulturowe. Wstęp wolny, w imieniu SDK i własnym, zapraszam.

Metodyka projektowania permakulturowego – SDK

21 lutego, w ramach Zimowej Akademii Wspólnego Ogrodu w Służewskim Domu Kultury będę miał przyjemność porozmawiać z Wami o metodyce projektowania permakulturowego. Poznamy elementy dobrego projektu permakulturowego, projektowanie w oparciu o lekcje z natury, projektowanie na mapach, sektory i strefy, losowe przyporządkowania i analizę typowego krajobrazu. Opowiem Wam też jak wyglądają etapy typowej konsultacji permakulturowej. Wstęp wolny, w imieniu SDK i własnym, zapraszam.

Luty w ogrodzie permakulturowym

Siewki pomidora

Luty to chyba najtrudniejszy miesiąc dla miłośników permakultury, na szczęście równocześnie najkrótszy. Przyjrzyjmy się, czym możemy zająć się w permakulturowym ogrodzie i jego otoczeniu w tym miesiącu.

O naszych możliwościach pracy w ogrodzie decyduje głównie pogoda. Luty może straszyć srogim mrozem, ale może też w dobie radykalizującego się klimatu być niespodziewanie ciepłym miesiącem. Gdy mamy do czynienia z aurą zimową, czyli całodobowymi mrozami, powinniśmy zwrócić uwagę na to, czy w naszym ogrodzie leży śnieg, a jeśli tak, to jak grubą warstwą zalega. Nie ma bowiem dla wielu roślin nic gorszego jak bardzo mroźna i bezśnieżna zima, w którą łatwo przemarzają bulwy, kłącza i korzenie. Gdy spotkamy się z taką aurą, wyściółkujmy grubiej najcenniejsze i najmniej mrozoodporne rośliny. Czasami, jak na przykład na spirali ziołowej, wystarczy ułożyć dwie – trzy warstwy gałązek z drzew iglastych, najlepiej ze świerku, w przypadku tradycyjnych grządek zdecydowanie lepiej dołożyć słomy.

Czytaj dalej Luty w ogrodzie permakulturowym

Kurs permakultury dla początkujących

ZIMOWA AKADEMIA WSPÓLNEGO OGRODU

Czy wiecie co to jest permakultura? To nauka o projektowaniu zrównoważonego ogrodu, gospodarstwa czy ludzkiej osady. Podejście permakulturowe pozwala nam przemyśleć nasze relacje ze światem roślin i zwierząt i uczy, by aranżując ogrody czy osady brać pod uwagę nasze relacje z innymi organizmami, z którymi dzielimy naszą przestrzeń.

Zapraszamy na cykl warsztatów poświęcony PERMAKULTURZE – 3 kroki do zrozumienia permakultury.

Harmonogram spotkań:
24 stycznia g. 18.30 / Sala muzyczna
Podstawy permakultury – rodowód permakultury, jej definicja, twórcy i znane postacie, efekty projektów permakulturowych („przed i po”), drobne projekty czyli od czego zacząć.
Prowadzenie: Wojciech Górny

21 lutego g. 18.30 / Sala muzyczna
Metodyka projektowania permakulturowego – elementy dobrego projektu permakulturowego, projektowanie w oparciu o lekcje z natury, projektowanie na mapach, sektory i strefy, losowe przyporządkowania, analiza typowego krajobrazu, etapy typowej konsultacji permakulturowej
Prowadzenie: Wojciech Górny

14 marca g. 18.30 / Sala muzyczna
Permakultura w klimacie umiarkowanym (permakulturowa analiza i zalecenia projektowe dla klimatu Polski)
Prowadzeni: Wojciech Górny

https://www.facebook.com/events/2240328292849082

Na wszystkie spotkania WSTĘP WOLNY

Jak wykorzystać choinkę po świętach.

Coroczny smutny widok – martwe drzewka pod śmietnikami. Poniżej kilkanaście propozycji, jak takie drzewka wykorzystać, i to nie tylko jedno własne, ale nawet duże ich ilości zebrane od znajomych i na mieście.

  1. Ocieplenie – w dawnych czasach choinki (oraz celowo w tym celu ścięte gałęzie) układano wokół domu, ocieplając w ten sposób fundament. Śnieg, zatrzymując się na gałęziach zamykał puste przestrzenie, tworząc dobrą warstwę izolacyjną. Jeśli nawet nie do ocieplenia domu, to gałęzie drzew iglastych nadają się doskonale do ocieplenia grządek, rabat i spirali ziołowej.
  2. Hugelkultura – duże ilości choinek można ułożyć w wały, a następnie zasypawszy ziemią stworzyć grządkę hugelkulturową, szczególnie odpowiednią dla roślin kwasolubnych. Grządka z choinek jest doskonałym miejscem na małą plantację borówki amerykańskiej.
  3. Ogrodzenie – dawniej z gałęzi choinek pleciono prowizoryczne płoty mające tą zaletę, że skutecznie ograniczały widoczność. Płot taki potrafi się utrzymywać nawet kilka lat.
  4. Węgiel drzewny – pocięte na kawałki pnie choinek można ciasno upakować w beczce metalowej i przy okazji palenia zimowego ogniska przekształcić w węgiel drzewny. Węgiel taki przyda się w ogrodzie oraz w kompostowniku.
  5. Ściółka – igliwie z choinek stanowi doskonałą ściółkę pod rośliny kwasolubne – borówki czy rododendrony. Dobrze też się sprawdza jako ściółka na ścieżki
  6. Kompost – po rozdrobnieniu i wymieszaniu z innymi składnikami choinki doskonale i szybko się kompostują
  7. Opał – bardziej przydatny na ognisko niż do domowego pieca, niemniej jednak zeschłe choinki to doskonałe źródło opału, tak doskonałe, że trzeba z nim postępować ostrożnie. Suche igliwie zajmuje się ogniem błyskawicznie i strzela intensywnie iskrami, dlatego też palimy raczej choinkami podzielonymi na mniejsze fragmenty, a nie w całości. Popiół uzyskani ze spalenia drzewek możemy zużyć w sadzie lub ogrodzie jako nawóz, albo zastosować zamiast soli jako substancję antypoślizgową na oblodzonych nawierzchniach.
  8. Tarlisko – choinki, szczególnie takie zawieszone w wodzie czubkiem do dołu stanowią ulubione miejsce tarła wielu gatunków ryb. Można je wynieść zimą na lód, a gdy on stopnieje, choinki same zatoną z dala od brzegu, dokładnie tam, gdzie je umieściliśmy. Z choinek można też tworzyć kryjówki dla narybku, ale raczej w większych zbiornikach – w zbyt małych stawach i jeziorkach duża ilość choinek zakwasza wodę i nadaje jej kolor brązowy.
  9. Szałas – z choinek można zbudować miejsce zabaw dla dzieci, w formie tipi lub szałasu. Będzie doskonale służyć dzieciom do wiosny
  10. Pasza – poczęstuj drzewkiem kozy. Z chęcią obgryzą świeże przyrosty. To, co pozostawią, możesz skompostować lub użyć jako opał.
  11. Podpora – po usunięciu cieńszych gałęzi i igieł, „szkielet” drzewka może być użyty jako rusztowanie dla roślin pnących.
  12. Rękodzieło – z choinek sporządza się tradycyjnie świetne ubijaczki do jajek czy masła
  13. Zrębki – fajnym pomysłem jest zebranie wszystkich choinek z sąsiedztwa w jednym miejscu, zamówienie rębaka i zużycie uzyskanych w ten sposób zrębek na miejscu (na przykład w parku czy ogrodzie społecznościowym, do wyściółkowania ścieżek)
  14. Wiatrochron – „barykada” z uschłych drzewek może znacząco ochronić ogród przed wiatrem, nawet gdy drzewka stracą już swoje igliwie.