W świecie ogrodników, sadowników i rolników niewiele istot budzi tak powszechne emocje jak mszyce, no może tylko ślimaki. Dla wielu są one symbolem ogrodowej katastrofy – drobne, czarne lub zielone stworzenia, które z dnia na dzień pokrywają młode pędy roślin, deformują je i osłabiają. To one są najczęściej oskarżane o zniszczenie ukochanej róży, zarażenie pomidorów wirusem czy zamianę fasoli w suche badyle. Gdy tylko się pojawią, w ruch idą opryski, domowe mikstury, a czasem i „twarda chemia”.
Czytaj dalej Traktat o mszycachArchiwa tagu: warzywnik
2024 w ogrodzie Pemisie.pl
Uprawa w kostkach słomy – przygotowanie kostek do sezonu.
W pierwszym filmie omawiam oryginalną amerykańską metodę przygotowania kostek słomy do uprawy w nich warzyw oraz przedstawiam odmienny sposób, jaki stosuję w swoim siedlisku.
W drugim filmie omawiam ostatnie czynności przed siewem nasion warzyw na kostkach słomy.
Jeżeli spodobał Ci się ten artykuł, podziękuj autorowi na SUPPI.pl
Artykuł powstał dzięki wsparciu udzielonemu za pośrednictwem witryny https://patronite.pl/Permisie
Patroni Artykułu:
Mariusz
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Patron Anonimowy
Dziękuję!
Najczęstsze błędy permakulturowych ogrodników.
Mówi się, że błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi, z drugiej strony również mówi się, że lepiej się uczyć na cudzych błędach. Jakiś czas temu pisałem o najczęstszych błędach permakulturowych projektantów, a dziś przyjrzyjmy się najczęstszym błędom popełnianym przez początkujących permakulturowych ogrodników. Postaram się opowiedzieć o nich w skrócie, jak również zasugerować, jak ich unikać.
Czytaj dalej Najczęstsze błędy permakulturowych ogrodników.Wysokokaloryczne uprawy na ciężkie czasy (plus bonus – od czego zacząć, aby zarabiać).

Minęły już ponad dwa lata od chwili, gdy napisałem artykuł zatytułowany „Warzywnik na ciężkie czasy”. Wchodziliśmy wtedy w erę COVID-19 i wszystko wskazywało na to, że rozwiązania krótkoterminowe pozwolą nam łatwiej przetrwać lockdowny, do czasu, aż wszystko wróci do normy. Dziś, widać wyraźnie, że kryzys zamiast odchodzić, pogłębia się. Konflikt zbrojny tuż obok, hiperinflacja, niedostatek paliw kopalnych, deficyt wody, anomalie pogodowe i słabe zbiory – to wszystko nie wróży dobrze. Dlatego też, dziś powracam do tematu upraw na ciężkie czasy – tym razem, spojrzymy na nie przez pryzmat kalorii.
Czytaj dalej Wysokokaloryczne uprawy na ciężkie czasy (plus bonus – od czego zacząć, aby zarabiać).Procesy decyzyjne w projektowaniu permakulturowym.

Czym kierujemy się podejmując decyzje w procesie projektowania permakulturowego? Czemu robimy coś tak, a nie inaczej? Co spowodowało taką decyzję – czemu tutaj glediczia trójcierniowa a nie robinia akacjowa, lub odwrotnie?
Dziś postaram się odpowiedzieć na zadane powyżej pytania. Odpowiedź na niektóre z nich jest bardzo trudna i obszerna, na inne może, choć nie musi być bardzo prosta. Postaram się wszystko to ułożyć w zwartą, nie za długą całość, zmuszony jednak jestem nieco ten temat rozszerzyć, aby właściwie go nakreślić.
Czytaj dalej Procesy decyzyjne w projektowaniu permakulturowym.O miłości do ciekawych i starych odmian, czyli czy wszyscy błądzimy?
Każdy, kto zajmuje się permakulturą, uprawia swoją własną żywność. Czy ma ziemię, czy nie, choćby na balkonie czy parapecie, stara się wyhodować coś, co można zjeść. Wszak suwerenność żywnościowa, pełna lub częściowa, to jeden z głównych celów, jakie zwykle przyjmuje się przystępując do pracy nad projektem permakulturowym. Bardzo często zastanawiamy się, czy to projektując siedlisko, czy też choćby planując zasiewy w istniejącym już ogrodzie na kolejny rok, jakie odmiany warzyw wysiać. Często w miesiącach zimowych przeglądamy katalogi nasion i wyszukujemy rzadkie, ciekawe, nowe odmiany, lub, jeśli wolimy, stare, tradycyjne, które w naszej opinii warto mieć. Ten, kto tak nie robi, niech pierwszy rzuci kamieniem.
Czytaj dalej O miłości do ciekawych i starych odmian, czyli czy wszyscy błądzimy?Siewy zimowe
Krótki film o zimowym siewie nasion wymagających zimnej stratyfikacji.
„Wszystko” o ściółkowaniu
Ściółkowanie to temat budzący wiele kontrowersji i często nierozumiany. Spróbujmy przyjrzeć mu się bliżej w kontekście permakultury i naszego permakulturowego ogrodu czy siedliska.
Zacznijmy może od ustalenia, o czym my tu tak naprawdę rozmawiamy – czym jest ściółkowanie?
Ściółkowanie jest to działanie polegające na przykryciu wierzchniej warstwy gleby dowolnym materiałem, zwykle (choć nie zawsze) zwanym ściółką.
I po co to wszystko?
Bywają dni, że człowiek się zastanawia, po co to wszystko robi. Po co tyle wysiłku wkłada w propagowanie permakultury, na żywo i online. Czy to czemuś służy?
Czy są tego wymierne efekty gdzieś tam, w świecie? Dopada człowieka zwątpienie, i właśnie wtedy, zupełnie niespodziewanie, przychodzi taka oto wiadomość:

